Niepozorni najeźdźcy
PatrzÄ…c na niektóre kwitnÄ…ce roÅ›liny w parku czy na skwerze, czÄ™sto nie zdajemy sobie sprawy, jakim mogÄ… być zagrożeniem dla Å›rodowiska. Trwa miÄ™dzy nimi brutalna walka o przetrwanie, w której wszystkie chwyty sÄ… dozwolone… Ci niepozorni, zieloni najeźdźcy to roÅ›liny inwazyjne.
Za gatunek inwazyjny uważa się gatunek obcy dla naszej flory, który pochodzi z innego ekosystemu lub obszaru geograficznego. Może on być celowo wprowadzony do środowiska przez człowieka (jak np. rośliny uprawne i ozdobne) lub przez niego zawleczony.W tym drugim przypadku rośliny inwazyjne występują głównie wzdłuż szlaków komunikacyjnych - na poboczach dróg, w okolicach torów kolejowych, na terenach portowych. Jeśli mają sprzyjające warunki rozwoju, zajmują nowe stanowiska. Dotyczy to głównie gatunków pochodzących z obszarów o zbliżonych do naszych warunkach klimatycznych, a także wytwarzających duże ilości nasion, które są przenoszone przez wiatr, zwierzęta lub wyrzucane przez roślinę rodzicielską. Wykazują przy tym dużą ekspansywność, stanowiąc zagrożenie dla rodzimych (autochtonicznych) gatunków zajmujących daną niszę ekologiczną. Mogą nawet doprowadzić do ich wyginięcia. Dlatego największe zagrożenie stanowią dla obszarów chronionych, na przykład parków narodowych.

Jedną z najbardziej znanych roślin inwazyjnych jest barszcz Sosnowskiego (łac. Heracleum sosnowskyi, zdjęcie powyżej [1]) należący do rodziny selerowatych (łac. Apiaceae). Jest to roślina uprawna, używana jako pasza dla bydła. Do Polski została sprowadzona w latach 50. ubiegłego wieku z byłego ZSRR (pochodzi z Kaukazu). Szybko rozprzestrzeniła się poza tereny uprawne i dziś można ją spotkać na terenach niżowych w całym kraju. Ze względu na swoją ekspansywność powinna być niszczona mechanicznie i chemicznie.
RoÅ›lina ta jest także groźna dla czÅ‚owieka - wÅ‚oski pokrywajÄ…ce Å‚odygÄ™ i liÅ›cie wydzielajÄ… toksyczne furanokumaryny, które mogÄ… powodować reakcje alergiczne, zapalenie skóry i spojówek. Podobnym gatunkiem do barszczu Sosnowskiego jest barszcz kaukaski (Å‚ac. H. mantegazzianum), który również jest „zbiegiem” z upraw.
Rdestowiec ostrokończysty (łac. Reynoutria japonica, zdjęcie po lewej [2]) został sprowadzony z Azji do Polski jako roślina uprawna. To roślina miododajna, a także energetyczna, ze względu na szybki przyrost biomasy. Rdestowiec może być sadzony na silnie skażonych glebach, gdyż ma zdolność do akumulowania metali ciężkich. Rozmnaża się wegetatywnie za pomocą rozległych kłączy i rozłóg, dzięki czemu szybko rozprzestrzenia się na terenach ruderalnych, przydrożach, obszarach nadrzecznych i nad potokami w niższych położeniach górskich - wypierając inne gatunki i tworząc zwarte, jednogatunkowe łany, przez co zagraża na przykład łęgom topolowym. Natomiast czeremchę amerykańską (łac. Padus serotina) sprowadzono do Europy jako gatunek mający wzbogacić warstwę podszytu w lasach, jednak zaczęła ona wypierać gatunki rodzime. Roślina ta ma jadalne owoce, stąd też jej nasiona są rozsiewane przez ptaki (zoochoria). Stosowano ją także do obsadzania parków i ogrodów jako roślinę ozdobną, co dodatkowo zwiększyło jej zasięg.
<
Frank najtańszy od sześciu lat
Polacy zadłużają się bezmyślnie?
To już tylko przeszłość
Drugi kredyt hipoteczny
W polskich bankach ubywa pieniędzy na kredyty